czwartek, 14 lipca 2011

14 Lipca 2011 Czwartek .


Elo ;* . Dzisiaj w miarę udany dzień, nie licząc dziwnego typa który wypisywał do mnie od rana to okej, wstałam sobie jakoś o 11 ogarnęłam się szybko i pojechałam z rodzicami do cioci . Siedziałam tak jakieś 2 godziny i co dziwnego wgl się nie nudziłam, potem wróciłam do domku, przyszli po mnie koledzy i poszłam trochę popływać ;d . Wieczorem miałam grilla, zjadłam smaczną rybkę z warzywami, grałam w babinktona ze znajomymi, zrobiliśmy kółko wokół dzielnicy i rozeszliśmy się do domów, oglądałam jeszcze oferty domków letniskowych, ponieważ po powrocie mojej kochanej siostry z obozu wybieramy się na mały wspólny wypoczynek ;) . Pożegnałam się z paznokciem, który odpadł mi przy otwieraniu szafki ;c .Jutro z rana jadę po rzeczy żeby zacząć robić własne paznokcie żelowe . Trochę się poduczę i zapraszam chętnych ;d .Na dzisiaj kończę moją mało wyczerpującą notkę i lecę do łóżka . Yo <3

Stan jest poważny także nie bądź naiwny, świat bywa dziwny w moment mało stabilny, oberwałeś ale musisz być silny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz