piątek, 15 lipca 2011

15 Lipca 2011 Piątek .


Elo all ;D . Dzisiaj udany dzień, nie pamiętam nawet o której wstałam . Pojechałam do szpitala do dziadka po jego rzeczy, ponieważ jutro wychodzi po 2 miesięcznej kuracji ;) . Potem małe zakupy w tesco, chciałam kupić te rzeczy do paznokci ale stoisko było zamknięte ;c . A więc zamówiłam rzeczy przez internet, kupiłam cały zestaw + 52 wzory na paznokcie, nie mogę doczekać się już aż przyjdą moje błyskotki ! . Sprzątnełam szybko w pokoju i uciekłam na dwór, byłam z kolegami na polach, ponieważ moja mama poprosiła nas o wiśnie, porzeczki i agrest, nazbieraliśmy cały kosz tych smacznych owoców . Dostałam małą zrypkę od kolegów bo zamiast wsadzać wiśnie do koszyka to lądowały w moim brzuszku ;p . Byliśmy u mnie na grilla, było smacznie jak nigdy, zjadłam sobie kiełbaskę, rybkę z warzywami i kiszkę ziemniaczaną już z dużymi trudnościami xd ;D .Poszliśmy sobie nad wisełkę, wypiłam sobie 2 smaczne redssy, popływałam na pontonie i do domku ;) . Teraz siedzę już wykąpana, jem płatki i oglądam telewizje .
Dobranoc wszystkim ! <3 .


Najsmutniejsze jest to, że w takich chwilach nie ma się do kogo przytulić ...
Jesteś moim tlenem a ja się kurwa duszę ! .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz